Ostatnie newsy:  
Dodaj do ulubionych Strona startowa Poleć stronę znajomym
. Jesteś 4697144 osobą odwiedzającą naszą stronę od dnia 02.04.2004 roku.

Jak oceniasz koniec Genticusu?
Szkoda, bo zrobił wiele dla sportu amatorskiego
Stał się zbyteczny
Nie mam zdania


Archiwum sond





-

Pierwsi faworyci za burtą
17.04.2004, Piłkarska Grand Prix
"Czarny koń" - Office Service Immergas (żółte stroje) w trzeciej swojej przeszkodzie w Superpucharze pokonał SOT (stroje biało-niebieskie), po raz III - skromnie, ale szczęsliwie 1:0
W sobotnich spotkaniach Superpucharu II Turnieju Halowego PGP'04 doszło do kilku niespodzianek, w wyniku których odpadli pierwsi faworyci. Do takich należały m.in. zespoły Bawi, Dragona i Niagary. Niestety nie ma ich już w rozgrywkach i nie udało się im awansować do niedzielnych ćwierćfinałów.

Do pierwszych niespodzianek doszło już w meczach kończących II rundę Superpucharu. W 1/8 finałów doszła kolejna, a oba składy Oskarów namęczyły się strasznie, aby awansować dalej, a nawet "otarły" się o widmo porażki.


Wicemistrz za burtą

Sobotnie mecze II rundy Superpucharu II TH PGP'04 zaczęły się początkowo „zgodnie z planem”. BB Studio nie sprostało faworyzowanemu Oskarowi „N” i uległo mu 0:3.

Jednak już w drugim spotkaniu doszło do pierwszej niespodzianki. Wielu wierzyło w to, iż Niagara jest tym zespołem, który będzie mógł zdetronizować Oskara. Tymczasem drużynie tej nie udało się nawet przejść w Superpucharze przez swoją pierwszą przeszkodę. W meczu z El-Hurtem "A" długo utrzymywał się bezbramkowy remis, a na 2 minuty przed końcem spotkania Mirosław Tichoniuk „dobił” Niagarę, zdobywając jedynego gola.

Kolejną niespodziankę sprawili piłkarze Genticusu „N”. Ten 18 zespół kategorii niezrzeszonych wyeliminował wicemistrza – Dragona. A tym, który pogrążył policjantów był dwukrotnie Piotr Bondarenko.

Wyeliminowawszy Niagarę, piłkarze El-Hurtu uwierzyli w swoje siły, ale chyba zbyt mocno. Po wcześniejszej victorii, teraz przyszedł „zimny prysznic” w postaci porażki BudCompexu „N” z 24 zespołem niezrzeszonych – drużyną SOT.

Fazę II rundy zakończył pojedynek Zabłudowa z Office Service Immergas. Amatorzy nie sprostali zespołowi niezrzeszonych i odpadli z dalszych gier.

WYNIKI II RUNDY SUPERPUCHARU

Oskar „N” – BB Studio 3:0 (1:0). Gole: M. Tracewicz (10), M. Popławski (17), W. Romaniuk (20). Noty bramkarzy: A. Jarocki – 5; K. Gieniusz - 4. Kary: 0; 0.
Niagara – El-Hurt BudCompex „A” 0:1 (0:0). Gol: M. Tichoniuk (18). Noty bramkarzy: J. Stankiewicz – 5; M. Samecki - 5. Kary: 0; 0.
Dragon – Genticus „N” 1:2 (0:1). Gole: M. Żurowski (16); P. Bondarenko – 2 (10, 18). Noty bramkarzy: S. Miękus – 4; B. Sadowski - 5. Kary: 2 min.; 2 min.
SOT – El-Hurt BudCompex „N” 1:0 (1:0). Gol: P. Wejkowski (5). Noty bramkarzy: K. Znosko – 5; M. Samecki - 5. Kary: 0; 0.
Zabłudów – Office Service Immergas 0:1 (0:0). Gol: J. Demianowicz (13). Noty bramkarzy: Ł. Sokólski – 5; J. Ostaszewski - 5. Kary: 6 min.; 0.


Wymęczyli Oskara

Batalię o ćwierćfinały rozpoczął pojedynek Sekretu z Superbrukiem. Szybko zdobyta bramka (już w 3 min.) najwyraźniej rozprężyła szyki obronne ABW, czego skutkiem były kolejne gole. W sumie Sekret odniósł chyba łatwiejsze zwycięstwo niż sam się spodziewał.

Wynik II meczu 1/8 finałów pomiędzy MTC II (11 zespół niezrzeszonych) a Bawi (4 drużyna) rozstrzygnął się już praktycznie w I połowie. Do przerwy faworyzowane Bawi przegrywało 1:4 i nie starczyło już czasu, by odrobić tak duże straty.

Pojedynek pomiędzy BSM Sienkiewicza a KPK miał być „rodzynkiem” 1/8 finałów, tymczasem stał się „czarną owcą”. Otóż na minutę przed końcem meczu jeden z zawodników Sienkiewicza otrzymał od sędziego czerwoną kartkę za wybitnie niesportowe zachowanie. Po jej ujrzeniu – nie chciał opuścić sali, przeszkadzał we wznowieniu gry przeciwnikom, więc arbiter zakończył przedwcześnie mecz. Wówczas „czerwony” piłkarz zagroził jeszcze na „dokładkę” sędziemu. Spotkanie zakończy się więc najprawdopodobniej walkowerem, karą finansową dla drużyny Sienkiewicza oraz dyskwalifikacją dłuższą dla niefrasobliwego zawodnika.

Po wygranej w II rundzie z Publikatorem 8:0, piłkarze Genticusu „A” spodziewali się, iż teraz w 1/8 finałów z Tequillą Pub pójdzie im równie łatwo. Przed takim lekceważeniem przeciwnika ostrzegał swoich podopiecznych K. Maleszewski, zwracając uwagę, iż Tequilla prezentuje się znacznie lepiej od Publikatora. I jak się okazało – trener czerwono – czarnych miał rację. Genticus mocno się męczył z Tequillą, a w I połowie to nawet ona miała wypracowane groźniejsze sytuacje strzeleckie. Łukasz Rudnik nie dał się jednak zaskoczyć. Po przerwie Genticus wreszcie uporał się z oporem Teqilli i „rozlał” ją „potrójnie”.

W dwóch kolejnych meczach 1/8 finałów wystąpili główni faworyci turnieju – piłkarze Oskara. Oba pojedynki miały podobny scenariusz wydarzeń. To nie Oskar, a jego przeciwnicy wypracowali kilka dogodnych sytuacji strzeleckich, ale w zdobyciu goli przeszkodziły im albo słupki albo udane interwencje Artura Jarockiego. Również i akcje ofensywne oskarowców nie przynosiły długo żadnych rezultatów. W końcu, po przerwie, udało się podopiecznym K. Brulińskiego zdobyć „wymęczonego” jedynego gola. Dało to szczęśliwą wygraną Oskarom z Big Starem i SZiB PWG, ale drużyny te „poległy” z honorem i nawet blisko były odniesienia zwycięstwa. Zabrakło niestety trochę szczęścia i doświadczenia. A te z kolei okazały się atutami faworytów.

Przedostatni mecz dnia nie miał w gruncie rzeczy żadnego „kolorytu”. W spotkaniu tym zagrały zespoły, które wcześniej sprawiły niespodzianki i wyeliminowały Dragona i Niagarę – Genticus „N” i El-Hurt „A”. Teoretycznie zapowiadał się więc ciekawy mecz. Ale tylko teoretycznie. W praktyce jednak wynik tego pojedynku był przesądzony od samego początku. Czerwono – czarni, „pokontuzjowani”, przystąpili do walki tylko w 4-osobowym składzie, grając przez cały czas w osłabieniu 1 zawodnika (a przez 2 minuty nawet 2). El-Hurt wygrał więc bez większych problemów i awansował do ćwierćfinałów.

W ostatnim meczu 1/8 finałów spotkały się zespoły SOT i Office Service Immergas. Spotkanie miało dość wyrównany charakter. Długo utrzymywał się bezbramkowy wynik. Szczęście uśmiechnęło się ostatecznie do serwisowców. Przechodząc aż do ćwierćfinałów stali się oni prawdziwym „czarnym koniem” Superpucharu. A nie jest powiedziane, że musi to być już ich koniec drogi. Kolejną przeszkodą Office’u będzie bowiem nieobliczalny El-Hurt. Natomiast Office Service prezentuje się póki co jak szwajcarski zegarek - odniósł trzecie z rzędu zwycięstwo w Superpucharze skromnym, aczkolwiek szczęśliwym wynikiem 1:0.

WYNIKI 1/8 FINAŁÓW SUPERPUCHARU

Sekret – ABW Superbruk 5:0 (2:0). Gole: J. Klimaszewski – 2 (3, 18), T, Szczesiul (10), M. Popławski (15), W. Romaniuk (17). Noty bramkarzy: A. Matejczyk – 5; R. Stefanowski - 4. Kary: 0; 0.
MTC II – Bawi 5:3 (4:1). Gole: J. Janowicz – 3 (3, 5, 16), K. Walczuk (8), P. Bendiuk (9); M. Talkowski – 2 (20, 20), S. Onacik (7). Noty bramkarzy: T. Bartoszuk – 4; A. Paciorek - 3. Kary: 0; 0.
BSM Sienkiewicza – KPK – mecz przerwany w 19 min. przy wyniku 1:2 (0:1). Gole: Ł. Niewiński (13); K. Sokół (6), P. Ściepuk (17). Noty bramkarzy: G. Andrzejuk – 4; R. Lul - 5. Kary: 9 min. i 1 czerwona kartka; 0.
Tequilla Pub – Genticus „A” 0:3 (0:0). Gole: K. Mordasewicz (13), M. Pawluśkiewicz (18), A. Naguszewski (19). Noty bramkarzy: K. Krawczeniuk – 4; Ł. Rudnik - 5. Kary: 0; 0.
Oskar „A” – SZiB PWG 1:0 (0:0). Gol: S. Cilulko (12). Noty bramkarzy: A. Jarocki – 5; M. Małkiewicz - 5. Kary: 0; 0.
Big Star – Oskar „N” 0:1 (0:0). Gol: M. Mińko (19). Noty bramkarzy: M. Domaszczyński – 5; A. Jarocki - 5. Kary: 0; 0.
El-Hurt BudCompex „A” – Genticus „N” 3:0 (3:0). Gole: M. Misiewicz (2), M. Tichoniuk (7), P. Ponimasz (8). Noty bramkarzy: M. Samecki – 5; B. Sadowski - 4. Kary: 0; 2 min.
SOT – Office Service Immergas 0:1 (0:0). Gol: D. Kostecki (15). Noty bramkarzy: K. Znosko – 4; J. Ostaszewski – 5. Kary: 0; 2 min.
oglądalność: 867 (Redakcja)